Jennifer Lawrence wcieli się w Elizabeth Holmes w nowym filmie Adama McKaya, reżysera „Big Short”, opowiadającym o firmie biotechnologicznej Theranos.

watch-jennifer-lawrence-josh-hutcherson-and-woody-harrelson-saying-an-emotional-goodbye-to-the-hunger-games-136401508136003901-151106154031

Od zera do miliardów i… na same dno

W 2003 roku Holmes założyła firmę Theranos, zajmującą się diagnostyką laboratoryjną. Przemysł ten w Stanach Zjednoczonych wart jest 76 mld dolarów, ale oczekiwał zmian. Organizacja badań krwi nie zmieniła się bowiem w USA od lat 60. ubiegłego wieku. Holmes opracowała metodę, dzięki której do wykonania 70 badań laboratoryjnych wystarczy jedna kropla krwi. Na wyniki testów trzeba zaś czekać niecałą godzinę, czyli o wiele krócej niż w przypadku tradycyjnych metod. Jeszcze w 2014 roku „Forbes” oszacował majątek Holmes na 4,5 mld dolarów. Jednak w wyniku dziennikarskiego śledztwa i licznych kontroli sanitarnych wykryto nieprawidłowości i dziś wartość firmy wynosi zero dolarów. Holmes, która zaledwie w kilka lat wspięła się na szczyt, spełniając swój „amerykański sen”, praktycznie z dnia na dzień została bez grosza.

 

Rola Holmes będzie kolejną w dorobku Lawrence kreacją biograficzną.

W zeszłym roku wcieliła się w postać wynalazczyni i biznesmenki Joy Mangano. Teraz zaś aktorka przygotowuje się do roli Marity Lorenz, kochanki Fidela Castro, która chciała go zabić. Najprawdopodobniej w 2017 roku do kin wejdzie najnowszy – niezatytułowany jeszcze – film Darrena Aronofsky’ego, w którym Lawrence zagra obok Javiera Bardema. Aktorka planuje również nowy autorski projekt z Amy Schumer. Niedawno dołączyła ponadto do obsady „It’s What I Do” Stevena Spielberga.


 

Więcej news’ów znajdziesz tu: NEWS’Y FILMOWE